so when it comes, you invite you in. because you need it.
Ano.
czwartek, 23.sierpnia.2007, 22:30
Tak.
Niestety, powróciła.
*gwizdy i buczenia na sali*
"I znowu zacznie filozofować bez sensu!"
krzyczy jakiś starszy pan.
A nie.
Nie dam wam tej satysfakcji.
Przyszłam jedynie poinformować, że wróciłam.
I już zmykam.
*wiwaty. Owy pan wstaje i wznosi ręce w geście zadowolenia*
Nastrój:
tagi:
Wyjechała.
A raczej wyjeżdża - za parę minut.
Cieszta się i radujta!
*ogólna radość na sali*.
O!
Nastrój:
tagi: